Moja córka 5 marca Skończy już trzy miesiące a Ja zastanawiam się kiedy ten czas minął… Pamiętam jak by to było wczoraj jak małą Kruszynę położyli mi na serduszku ...łzy męża … i najcudowniejsze na świecie spojrzenie Małej Alicji:* To była miłość od pierwszego spojrzenia:*
To niezwykłe jak przez ten krótki okres czasu się zmieniła…...
Witam serdecznie, nie jestem pewna czy dobrze robię pisząc... ale myśle że warto podzielić się swoimi myślami, przeżyciami i o tym jak odnajduję się w roli mamy:)
Śledź bloga: RSS Dodaj do ulubionych blogów